poniedziałek, 24 lutego 2014

Wiosna

Czujecie wiosnę?
Nasze sanki na jeden dzień wyszły z piwnicy i rozczarowane schowały się z powrotem.
W tym roku bardziej niż kiedykolwiek chcę wiosny. Pierwsze spotkanie z przedszkolem daje nam popalić i liczę, że z wiosną skończą się kaszelki oraz katarki.
Dzisiaj pokażę Wam torebkową "Wiosnę", która popędziła w świat.


Trochę inna niż poprzednie: środek biały, a zamiast podszewki podwójny materiał i szew francuski.
Do tego igielnik w nowej roli.



Byle do WIOSNY!

wtorek, 18 lutego 2014

Zapakowane na prezent

Dzisiaj będzie o poduszkach, które uszyłam z myślą o mojej cioci. Miały być urodzinowym prezentem. Takie już zapakowane i z kokardami :) Kiedy ułożyłam je na łóżku, aby zrobić im zdjęcia, okazało się, że pasują tu idealnie i zostają u nas.

 
Nic to. Materiał skrojony na nowe poduszki czeka. Muszę się spieszyć, bo czasu do urodzin coraz mniej :)


środa, 12 lutego 2014

DIY Dwustronna poduszka z wypustką i suwakiem

Chciałam zasłonić pstrokatą poduszę w kwiaty i postanowiłam, że uszyję w tym celu dwustronną poszewkę z wypustką, w której suwak będzie ukryty w szwie.
Niestety było to moje pierwsze podejście do sprawy i nie znalazłam pomocy w internecie (może za słabo szukałam). Poratowała mnie książka, która mam w domu i poduszka z JYSKa z wiewiórką :)


Dla wszystkich z Was, które chciałby uszyć taką poduszkę, a nie wiedzą jak się do tego zabrać stworzyłam mały instruktarz.

Co potrzebujemy?

Po pierwsze wypustka.
Ja swoją zrobiłam samodzielnie z tkaniny ze skosu oraz sznurka, bo chciałam aby była grubsza od gotowej.


Po drugie tkanina.
Potrzebujemy dwóch takich samych kawałków na stronę przednią i tylną z zapasami na szwy. Moja poszewka została uszyta na gotową bardzo kwiecistą poduszkę :)

Po trzecie suwak.
Dobrany do wymiaru poduszki.

Jeśli mamy już gotową wypustkę, to przyszywamy ją od strony zewnętrznej (za pomocą stopki do zamków) do jednej z części naszej przyszłej poduszki. Ten etap umknął mi przy fotografowaniu. Niewtajemniczonych odsyłam TUTAJ :)

Teraz kolej na suwak. Składamy przód i tył poduszki prawymi stronami do siebie i zaznaczamy jak długi ma być suwak. Zszywamy brzegi od rogów do miejsc rozpoczęcia zamka.
Wizualizacja:


Następnie, w miejscu powstałego otworu, przypinamy nasz suwak szpilkami, potem fastrygujemy, a na koniec przyszywamy maszynowo (chyba, że pomijacie dwa pierwsze etapy, to skaczecie od razu do trzeciego, choć ja polecam komplet :)) w ten sposób:


U dołu jest kwadrat tkaniny z przyszytą wypustką. Od góry jest tkanina bez wypustki (ja przeszyłam bok pod suwakiem ściegiem owerlokowym - można zygzakiem - i zaprasowałam do środka).


Od strony zewnętrznej:
 

Tutaj widać dokładniej: po prawej zamek wszyty tak jak w poszewkach bez wypustki, po lewej "na kanapkę" tkanina, wypustka i zamek. Po zasunięciu nie widać suwaka.


W następnym kroku rozkładamy płasko wierzch i spód prawy stronami do siebie, upinamy szpilkami i zszywamy pozostałe boki ze sobą.


Na koniec zabezpieczamy brzegi.


Tak prezentuje się gotowa poszewka:






Kilka uwag na koniec:

  • wypustkę najłatwiej robi się używając do tego stopki do suwaków,
  • do wszywania wypustki oraz zszywania obydwu stron poszewki lepiej używać nici w kolorze wypustki (ja używałam granatowych i następnym razem poprawię się),
  • do wszywania suwaka używamy nici w kolorze tkaniny.

Rozpisałam się jak nigdy :) Może coś z tego Wam się przyda. W razie niejasności służę radą :)
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 5 lutego 2014

Fartuszek w akcji

Pamiętacie jeszcze fartuszek? Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie Wam jak prezentuje się na właścicielce. Przedstawiam wszystkim Hanię.

 
Dziękuję bardzo Magdzie, mamie Hani, za udostępnienie zdjęcia i zapraszam Was do jej blogowego świata, w którym zabiegana mama pokazuje m.in. jak można świetnie spędzać czas z dzieckiem oraz samemu zrobić kreatywne i rozwijające zabawki. Na kolana powalił mnie domek, a zainspirowana jej memo dzwiękowym, zrobiłam takie dla Syna z jajeczek z kinder niespodzianek :)
Dodatkowo na blogu Magdy znajdziecie więcej zdjęć Hani w jej nowym fartuszku ;)

sobota, 1 lutego 2014

Moja pierwsza kosmetyczka

Pomysł na uszycie kosmetyczki chodził za mną odkąd zobaczyłam TEN tutorial.
Dzięki zabawie "podaj dalej" miałam wreszcie pretekst, aby się do niej zabrać.
Kolory i tkanina w krateczkę nie mogły być inne, skoro nowa właścicielka prowadzi blog o nazwie "Dom w kratkę" i jednym z jej ulubionych kolorów jest właśnie czerwony :)



Spodobało mi się i myślę, że nie będzie ona ostatnia.


Przy okazji powstała kolejna poduszeczka na szpilki ;)

Dziewczyny dziękuję za wszystkie Wasze rewelacyjne komentarze! Z każdego cieszę się jak dziecko z lizaka ;) Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...