niedziela, 25 maja 2014

Czas na książkę

Moja pora na książkę jest w nocy. Jedyną chwilę czasu na tę przyjemność mogę wygospodarować tuż przed zaśnięciem. Ostatnio jest to dosłownie "tuż przed", bo zasypiam z książką w ręce :) Mimo tego nie jestem w stanie odmówić sobie czytania. 

Od kiedy zaczęłam szyć - a już tym bardziej, od kiedy zaczęłam prowadzić blog - czytam mniej książek. Mam to nawet udowodnione, bo prowadzę wirtualną biblioteczkę na lubimyczytac.pl :)
Mam też jeszcze jedną pasję. Jest nią kolekcjonowanie książek :D Już kiedyś o tym pisałam - nic się nie zmieniło od tego czasu. W związku z tym szalenie zapaliłam się do pomysłu wymiany książek.

Do mojej zabawy ostatecznie zgłosiła się tylko Magda - nie będzie relacji z losowania - sami rozumiecie :P
Z Magdą umawiałam się już wcześniej na taką wymianę, wiec tym bardziej cieszę się, że spodobały jej się moje propozycje.

Mam nadzieję, że małe zainteresowanie zabawą jest wynikiem tego, że jesteście w posiadaniu tylko i wyłącznie takich książek, które uwielbiacie i nie macie zamiaru ich nikomu oddawać :) Sama Was rozumiem!
Ale jedno Wam powiem: nie ważne czy książka jest Wasza, pożyczona od znajomego, z biblioteki... Czytajcie! Naprawdę warto :)

Na koniec pokażę Wam co jeszcze odciąga mnie od czytania.


Taki oto pled powoli dziergam. Trzymajcie kciuki, abym go kiedyś skończyła :P
Pozdrawiam!


piątek, 23 maja 2014

Poducha na życzenie

"Co mi uszyjesz?"
Ile razy można powiedzieć: "dzisiaj nic dla Ciebie"?
Ja już nie mogłam więcej i z góry przepraszam dziewczyny, które czekają na swoje zamówienia, ale tym razem musiałam zrobić dawno obiecaną poduchę.


Niestety okazało się, że tkanina z sówkami jest za cienka i przebija spod spodu poduszka. Pomysłów było kilka, ale stanęło na podklejaniu flizeliną - chyba najszybszy sposób poradzenia sobie z tym problemem. Zobaczymy jak poszewka przetrwa pranie :)



Przypominam, że jeszcze do jutra można zapisywać się na moją wymianę książkową. Serdecznie zapraszam.


poniedziałek, 19 maja 2014

Book for the Book

Witam Was moje drogie i zapraszam do zabawy w wymianę książkową.

Zasady ustaliła Magda, potem przejęła je Bellove i tak oto dochodzimy do mojej skromnej osoby :)
Jednak u mnie będzie mała zmiana zasad (mam nadzieję Magdo, że nie będziesz miała mi tego za złe :)).

Nie przeciągając: proponuję wzajemną wymianę książkową. Jako, że lubię mieć wybór (choć niezdecydowana jestem okropnie), więc i Wam go daję i możecie wybierać spośród 12 książek, tą jedną, którą chciałybyście ode mnie otrzymać. Chęć udziału w zabawie deklarujecie w komentarzach pod tym postem, wpisując pozycję, którą wybieracie oraz swoje propozycje do wymiany. Zgłaszać możecie się do soboty 24 maja. Po tym dniu wybiorę dwie osoby: z pierwszą wymienię się książkami, natomiast druga poda zabawę dalej na swoim blogu - choć zachęcam do tego wszystkich :)

Moje propozycje to:


  1. Joy Fielding "Grand Avenue"
  2. Francois Lelord "Hektor i tajemnice miłości"
  3. Danny Shanahan " Bad sex!"
  4. Małgorzata i Edward Gardasiewiczowie "Opowieści Druida"
  5. Teri Hatcher "Spalony tost"
  6. Jeff Lindsay "Demony dobrego Dextera"
  7. Jane Green "Zamiana miejsc"
  8. Michael Crichton "Linia czasu"
  9. Jennifer Crusie "Kłam mi, kłam"
  10. Greg Keyes "Miasto w przestworzach"
  11. William Napier "Attyla"
  12. Sławomir Leśniewski "Historia tajemnic"
Jak napisała Bellove: "Dajmy książkom drugie życie."
Serdecznie zapraszam :)






wtorek, 6 maja 2014

Znowu torba!

W moim ostatnim candy można było zdobyć torbę. Jej kształt nie był nowy, zrobiłam już takich kilka, za to tkanina z której powstała jej wierzchnia część pojawiła się u mnie pierwszy raz. Bardzo mi się ona podoba i już kilka rzeczy z niej uszyłam, ale o tym innym razem. Okazało się, że nie tylko ja jestem jej wielbicielką i od słowa do słowa powstała kopia torby z candy. Mimo, że podobna do poprzedniej, to nie taka sama.




Pozdrawiam Was serdecznie!

czwartek, 1 maja 2014

Blogowa wymiana

Jakiś czas temu był "post o niczym", a w poście tym można było zobaczyć jeden z zestawów podkładek, jakie w wolnym czasie w mojej blokowej szufladzie powstają. Dzięki temu zdjęciu ułożył się plan wymiany, którą zaproponowała mi Klaudyna z karmelowej krainy.


W tym tygodniu odebrałam z poczty paczkę i przez całą powrotną drogę zastanawiałam się dlaczego jest ona taka ciężka, wszak miała być tam bawełniana poszewka. Okazało się, że i owszem, poszewka jest, ale ma towarzystwo ;)



Dziękuję Ci jeszcze raz Klaudyno za niespodziankę! Notesów nigdy za wiele, a poduszka już się u nas zadomowiła.


Na koniec jeszcze przegląd tego co ja zrobiłam:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...